Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Göreme. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Göreme. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 października 2017

Kapadocja

Po przebyciu 10 godzinach podroży autokarem dotarliśmy do Kapadocji. 
Tak, jest tam zjawiskowo, potwierdzam. Göreme, w którym się zatrzymaliśmy jest małym miasteczkiem, w którym do dziś niektórzy mieszkańcy żyją lub korzystają z pomieszczeń wydrążonych w powulkanicznych skałach. 





Dolinę odkryto dopiero w 1907 roku przez francuskiego duchownego, który odkrył tam 350 kościołów wykutych w skale tufowej. Większość z nich stanowią świątynie do kilkudziesięciu wiernych zwieńczone stropami kopułowymi zdobionymi freskami pochodzącymi z rożnych okresów historycznych najstarsze z nich pochodzą z IX wieku. W tej okolicy już w IV wieku zaczęły pojawiać się wspólnoty anachoretów którzy drążyli swoje domostwa w miękkiej skale wulkanicznej. W barbarzyńskich czasach ikonoklazmu dekoracje kościołów były znacznie zniszczone. Zaraz po tym trudnym okresie zaczęto nową erę kolorowych zdobień freskowych na sklepieniach. 


tuż przy wejściu do Ciemnego Kościoła  




 

Warto podkreślić ze w XI wieku powstał Ciemny Kościół charakteryzujący się niezwykle pięknymi, a także świetnie zachowanymi freskami, dzięki temu, że światło dzienne docierało tam przez maleńkie drzwi. Wnętrze zapiera dech w piersiach swoim pięknem. Ze względu na ochronę zabytku nie można tam robić zdjęć z użyciem lampy błyskowej.



Wnętrze Ciemnego Kościoła-Wikipedia


Jeśli kiedyś wybierzecie się do Turcji, znajdźcie chociaż kilka dni żeby odkryć Kapadocję i dać się jej zauroczyć.